Witamina D – jak dentysta :)


Fish oil omega 3 gel capsules on wooden background

Słysząc o niedoborach witaminy D na myśl przychodzi nam przede wszystkim krzywica. Tak nas uczono w szkole i tak jest faktycznie. Znacznie mniej mówi się o innych powikłaniach związanych z niskim stężeniem tej witaminy w organizmie a przecież człowiek to nie tylko kości.

Witamina D reguluje w naszym organizmie gospodarkę wapniowo – fosforanową. Oczywiste wydaje się więc ,że jej brak negatywnie wpływa na układ kostny powodując u dzieci wspomnianą krzywicę a u dorosłych osteoporozę. Niewiele mówi się o wpływie niedoboru witaminy D na zęby. Wprawdzie nie udowodniono naukowo związku niskiego poziomu tej witaminy z występowaniem próchnicy ale zęby pacjentów z niedoborem witaminy D są znacznie słabsze. Wynika to z zależności między poziomem witaminy D a poziomem wapnia we krwi. Niski poziom witaminy powoduje spadek wchłaniania wapnia, a co za tym idzie upośledzenie mineralizacji tkanek zęba. Słaba mineralizacja to większa podatność na próchnicę. Z tego już prosty wniosek, że witamina D jest istotna dla zachowania zdrowia jamy ustnej.

Warto też wspomnieć o tym, że niedobory witaminy D powodują spadek siły mięśniowej, wzrost zachorowalności na choroby układu krążenia, dysfunkcję układu immunologicznego połączoną z występowaniem chorób z autoagresji ( stwardnienie rozsiane, reumatoidalne zapalenie stawów, cukrzyca typu 1 ). Osłabiony układ immunologiczny ma niższą zdolność do eliminacji nieprawidłowych komórek stąd powiązanie między niedoborem witaminy D a występowaniem nowotworów złośliwych (piersi, prostaty, jelita grubego, nerek ).

 

Witamina D jest jedną z niewielu witamin, którą możemy syntetyzować sami z cholesterolu przy udziale promieni słonecznych. Tych jednak u nas jak na lekarstwo L. Zwłaszcza w sezonie od października do marca kiedy kąt padania promieni słonecznych jest zbyt mały a co z tego wynika znaczna część promieniowania jest pochłaniana przez warstwę ozonową. Nie pomaga też zanieczyszczenie powietrza.

Latem zaś zgodnie z zaleceniami dermatologów stosujemy kremy z filtrami UV, które blokują dostęp promieniowania do skóry, skuteczne hamując w ten sposób syntezę  Witaminy D.

Pozostaje spożywanie pokarmów bogatych w witaminę D takich jak tłuste ryby ( tuńczyk , łosoś, makrela, węgorz, śledź ), jajka ,ser żółty. Należy jednak pamiętać, że ze względu na zawartość w tłustych rybach morskich metali ciężkich, nie zaleca się  ich spożycia częściej niż dwa razy w tygodniu.

Do dyspozycji mamy apteczne preparaty witaminowe, które w naszej szerokości geograficznej są rekomendowane zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Problem polega na tym, że suplementy są znacznie gorzej przyswajalne niż naturalne witaminy. Wynika to z faktu, że produkty spożywcze zawierają oprócz witamin szereg substancji ułatwiających ich wchłanianie i przeciwdziałające utlenianiu.

Wśród suplementów diety zawierających witaminę D znajdziemy też takie ,które reklamowane są jako produkty wzmacniające zęby. W ich skład wchodzą wapń, fosfor, magnez, fluorki, witaminy i ksylitol. Przy ich zakupie należy jednak pamiętać o wspomnianej przeze mnie ograniczonej biodostępności.

Wytyczne dla krajów Europy Środkowej dotyczące suplementacji witaminy D przewidują:

0-6 miesiąca życia  400 IU witaminy D w przypadku dzieci karmionych piersią, w przypadku dzieci karmionych sztucznie zaleca się aby łączna dawka witaminy przyjęta z mieszanki i suplementu wynosiła 400 IU

6-12 miesiąca życia  400-600 IU w zależności od masy ciała i pory roku

1-18 lat 600-1000 IU

>18 lat 800-2000 IU

Każdorazowo dawkowanie powinno być konsultowane z lekarzem.

 

 

Reasumując: dla zapewnienia prawidłowego poziomu witaminy D konieczna jest zdrowa, zbilansowana dieta, przebywanie na świeżym powietrzu a w okresie jesienno-zimowym suplementacja zgodnie z zaleceniami lekarza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *